Automat Kałasznikowa to najpopularniejsza broń świata. Pisała historię wojen, rewolucji i terroryzmu. AK-47 już dawno powinien wylądować na śmietniku Historii. Skonstruowany został ponad 60 lat temu. Jest ciężki i niezbyt celny w porównaniu z nowymi karabinami.
A jednak automat Kałasznikowa zawojował świat. Dzięki niemu Związek Radziecki utrzymywał kontrolę nad ogromnym terytorium. Dzięki niemu również wiele słabych narodów jak Wietnam czy Afganistan było wstanie przeciwstawić się tak potężnym przeciwnikom jak USA czy Związek Radziecki. Karabin ten stał się również symbolem wielu krajów (widnieje na fladze Mozambiku i Hezbollahu). Zasłynął również jako narzędzie światowego Terroryzmu. Według zaniżonych szacunków ONZ na świecie jest w tej chwili 70mln Kałasznikowów.
Historia
Historia rozpoczyna się w roku 1943, kiedy w ZSRR ogłoszono konkurs na całą rodzinę broni, która miała stać się podstawą uzbrojenia Armii Radzieckiej. Miały to być: karabin samopowtarzalny, karabin automatyczny i ręczny karabin maszynowy. Nowy typ karabinu automatycznego, według założeń, miał być bronią wsparcia. Miał zwiększać siłę ognia drużyny piechoty w ataku i obronie. Nie miał być podstawową bronią piechoty, a jedynie następcą pistoletu maszynowego. W dużym skrócie przedstawiono wtedy 15 prototypów karabinów. Ostatecznie w 1947 roku zostały tylko dwa karabiny. Automat Kałasznikowa oraz karabin Diemientiewem. W ostatnim tygodniu oba karabiny poddano ostrym próbom. Wrzucano je do zbiorników z wodą, piaskiem i ziemią, która zalepiała wszystkie otwory. Karabin Diemientewa oddał dwa strzały przy trzecim się zaciął podczas gdy automat Kałasznikowa strzelał bez zacięcia pojedynczo i seriami.
Inspiracją dla Kałasznikowa była groźba konfliktu pomiędzy ZSRR i USA. Rozumiał on, że jeśli dojdzie do walki znaczną rolę odegrają wojska zmechanizowane. Żołnierze piechoty, stłoczeni w ciasnych wnętrzach transporterów opancerzonych potrzebowali broni o mniejszych gabarytach niż dotychczasowe karabiny powtarzalne Mosina. Miano walczyć na smaganych wiatrem równinach i na gruzach niemieckich miast co oznaczało, że karabin musi być odporny na działania kurzu, wilgoci oraz znaczne wahania temperatur.
AK a StG44
Spotykane obiegowe opinie, jakoby karabin AK miał być kopią lub modyfikacją niemieckiego karabinu StG 44, bazujące na pewnym podobieństwie zewnętrznym obu broni, nie są prawdziwe. Konstrukcje te nie są ze sobą związane. Jedyne podobieństwa polegają na kształcie magazynka (wymuszonym kształtem naboi), podobieństwie układów celowniczych i umieszczeniu komory gazowej nad lufą.
Parametry techniczne
Karabin jest niezbyt celny na duże odległość jego zasięg skuteczny wynosi 350m (strzały pojedyncze) i 100m (serie). Waży 3.8 kg (z pustym magazynkiem) lub 4.3 (z załadowanym magazynkiem). Szybkostrzelność teoretyczna wynosi 650 strzałó na minutę a praktyczna 40 r11; 100 strzałów na minutę. Kaliber 7,62; nabój 7,62 x 39mm wz. 43 oraz magazynek łukowaty na 30 naboi (istnieje również magazynek na 70 naboi do chińskich modeli Kałasznikowów).
870mm długości z kolbą stałą i 875/645 mm z kolba składaną.
Opracowane na podstawie książki rAK-47r1; M. Hodges
Autor: James
Dodane przez Bylux
dnia maj 03 2010 14:15:57  7 Komentarzy ˇ
2673 Czytań
Misiu1997dnia sierpień 10 2010 21:45:57
zacznijmy od tego że to jesk karabin (kałasznikow), a nie żaden automat, bo automat to taki rodzaj skrzyni biegów. a tak pozatym to te wszystkie dane ak-47 to znam z ''counter strika sourc-a", nie no ale fajny artykół
fifti99dnia sierpień 12 2010 14:11:55
bardzo ciekawy artykuł polecam
szynkadnia sierpień 18 2010 10:48:46
Niezłe polecam muj tata w wojsku strzelał z ak-47
BaRtUnIodnia grudzień 12 2010 17:18:04
Niezłe, Niezłe. Nawet się nie zaczaiłem... Nie widziałem żadnego podobieństwa między StG44 a AK-47 . Bardzo ciekawy artykuł polecam.